Przez najbliższe trzy weekendy warszawskie Okęcie nie będzie przyjmowało większości samolotów. 100 tys. pasażerów czeka totalny chaos: muszą sami ustalić, skąd wyleci ich samolot i na własną rękę tam dojechać. A na lotnisku pod Łodzią, na 40 tys. dodatkowych podróżnych czeka namiot, mieszczący150 osób.