Leśniczy podrzuca lalkę i podstępem zdobywa nasienie
Bez kategorii Komentarze są wyłączoneGdy leśniczy z Wisły zauważył, że głuszce nieskore są do amorów, uciekł się do podstępu…
Gdy leśniczy z Wisły zauważył, że głuszce nieskore są do amorów, uciekł się do podstępu…
Naukowcy z Zakładu Badania Ssaków PAN w Białowieży (Podlaskie) rozpoczęli projekt badań..
„Kto ty jesteś?”, „Jaki
znak twój”, „Gdzie ty mieszkasz?” Przedstaw się! Muszę cię określić, przypisać, przydzielić, objąć standardem,
wkleić. Zaklasyfikować. Chcesz chyba gdzieś przynależeć? Dostaniesz przydział,
zestaw przymiotników, pakiet nazw, będziesz określony, a jeśli czegoś o sobie
nie wiesz albo nie powiesz – ja to dopowiem, dopiszę. Wezmę zestaw do którego
powinieneś być dopasowany i dookreślę ciebie, żebyś był kompletny. Powiesz:
Polak ja dopiszę dalej że między swemi, że orzeł biały, w polskiej ziemi
oczywiście.
Moja znajoma z pracy opowiadała ostatnio przejęta, jak to jej ośmioletni syn chodzący na katechezę przyszedł do domu i z dziecięcą pewnością swego zaczął się upierać, że Józef jest panem Bogiem. Swoje odkrycie uzasadniał następująco: Józef jest mężem Marii, ta urodziła dzidziusia, który jest synem bożym. Wniosek: Józef jest Bogiem. Zauważmy, że mamy tu proste rozumowanie dedukcyjne. Moja koleżanka cierpliwie – co trwało dość długo, bo dziecka umysł nie chciał się tak łatwo poddać – tłumaczyła mu jak to przyszedł anioł, porozmawiał z Marią i w wyniku tejże rozmowy stała się brzemienną (sic!). „Wreszcie – oświadczyła z triumfem – dziecko zrozumiało!” A ja myślę, że właśnie od tego momentu dziecko przestało używać rozumu. Jego matka, głęboko przekonana o słuszności swojej perswazji, właśnie oduczyła swojego syna umiejętności poprawnego rozumowania!
Od lat zajmuję się działalnością laicką. Jako zwykły goj z dziada pradziada jestem na „liście Żydów”, jako „polonofob i dywersant”. Jednak nie uważam, aby spotkały mnie jakieś znaczące przykrości za to, co robię. Kiedy wyobrażę sobie, że redaktorem naczelnym Racjonalisty jest kobieta, to wydaje mi się, że spotkałaby się ze znacznie większą agresją i presją niż ja miałem okazję doświadczyć. Katolicka konserwa boi się kobiet, zwłaszcza myślących. Warto by poświęcić osobne rozważania frustracyjno-lękowej etiologii katolickiego konserwatyzmu. W komentarzu do tekstu Wojciecha Sadurskiego „Miś dla Zuzi” pojawiła się bardzo interesująca analiza mielenia „wątku intymnego” sprawy krzyżowej
Prymasie, my nie tylko
dopuszczamy Boga do głosu, my go nawet błagamy o głos, a on milczy i tylko wy
„urzędnicy Boga” za niego gadacie, zaś lekarze po nim poprawiają. Mamy XXI
wiek; technikę, superkomórki, telewizory, a nawet in vitro, a wy ciągle przy
tych dwóch patykach majstrujecie. (…) Kler jest autorytetem dla ludzi, którzy
„używają głowy nie do myślenia, lecz do potakiwania”.
Prowadzę niewielkie gminne publiczne gimnazjum. Prywatnie i zawodowo jestem zwolennikiem szkół bez krzyży. Niestety, mimo moich głębokich przekonań, środowisko w którym żyję i pracuję nie sprzyja tak radykalnym, być może z góry skazanym na pogardę i opór z różnych stron, zachowaniom, jak „zarządzenie” zdjęcia krzyży w salach lekcyjnych. Z drugiej jednak strony, cały czas uważam, że powinienem dbać o to, aby każdy uczeń i pracownik szkoły (w tym i ja) mógł czuć się swobodnie światopoglądowo w instytucji, która została mi powierzona, że jest to chyba odpowiedni moment, żeby w jakiś sposób wyprowadzić moją szkołę z cienia średniowiecza. Czy jest zatem możliwe, aby połączyć siły dyrektorów szkół, którzy nie chcą łamać podstawowych praw człowieka?
Powstaje ogólnopolska koalicja sieci handlowo-usługowych mająca walczyć o interesy najemców – pisze "Puls Biznesu". Sieci sklepów twierdzą, że są wyzyskiwane przez centra handlowe, w których wynajmują powierzchnie sklepowe. Chcą się więc zjednoczyć i zacząć walkę o poprawę warunków działania.
Światowy kryzys nie ominął pasażerskich przewozów lotniczych. W kończącym się roku, według szacunków Urzędu Lotnictwa Cywilnego, o blisko 9 procent mniej Polaków zdecydowało się na podróż samolotem. Oznacza to, że liczba pasażerów samolotów w naszym kraju spadła do około 19 milionów osób. W 2008 na podróż samolotem zdecydowało się ponad 20 i pół miliona Polaków.
Ostatnie Komentarze